Fundacja "ZDROWIE I ŻYCIE" z siedzibą w Bydgoszczy
Strona Główna - Artykuły - Download - Forum - Linki - Kategorie Newsów
Search   
Nawigacja
Strona Główna
Artykuły
Download
FAQ
Forum
Linki
Kategorie Newsów
Kontakt
Galeria
Szukaj
Online
Gości Online: 2
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 1,029
Najnowszy Użytkownik: 21RobercikO
SUROWE ODŻYWIANIE
SUROWE ODŻYWIANIE

Artykuł ten jest w całości oparty o jeden z wykładów wygłoszonych przez Paula Nisona w Nowym Jorku na temat surowego odżywiania, autora kilku książek dotyczących zdrowej diety w tym również książki pod tytułem „ Surowe życie „.

Paul Nison rozpoczął wykład z wielkim humorem od zadania kilku pytań , aby poznać bliżej
swoich słuchaczy.
1. Ilu z Państwa jest na surowej diecie?
2. Ilu spożywa duże ilości warzyw i owoców niekoniecznie surowych?
3. Ilu jest wega? ( bez nabiału ) – żadnych zwierząt i ich produktów.
4. Ilu jest laktowegetarian? – produkty pochodzenia roślinnego + mleko i jego przetwory
5. Ilu właśnie przyszło z McDonalda?

Paul Nison odwiedza McDonaldy. Bardzo je uwielbia. Ponieważ dużo podróżuje więc potrzebuje toalety. To super miejsce do odwiedzania. Jest zawsze dostępne i nigdy cię nie wyrzucają, a to dlatego, że wszyscy którzy tam jedzą mają zatwardzenie, więc nie używają toalet.
Przerażające jest to, że widać tam ludzi w kolejkach, którzy zaraz zjedzą najgorsze jedzenie na tej planecie. Ci ludzie są szczęśliwi.

Paul Nison mówiąc dalej, zdziwiony jest, gdy przebywa w sklepie ze zdrową żywnością i widzi ludzi, którzy zaraz dostana najlepsze jedzenie na tej planecie. A oni są nieszczęśliwi.
Zastanawiał się dlaczego tak jest. Myślał, że oni potrzebują toalety, a ona jest zajęta.
Wtedy zrozumiał, że zdrowie jest czymś więcej niż samą dietą.
Nie ważne jak dobra jest twoja dieta. Jeżeli nie będziesz zwracał uwagi na inne składniki zdrowia, nie będziesz tak zdrowy jak mógłbyś być, jak również nie będziesz tak szczęśliwy jak mógłbyś być.
Mówił o różnych aspektach zdrowia, nie tylko o diecie.
Ale skupił się na początku na diecie, bo w tym temacie ludzie są zwodzeni najbardziej i to jest treścią jego książki.
Na początku wyjaśnił kilka spraw.
Po pierwsze – odżywia się w 100% surową żywnością i robi to już od 15 lat. Ale nie sądzi, że musi być w 100% na surowym by być zdrowym.
Uważa, że jeśli zjada się większość surowego jedzenia np. 70 lub 80%, a resztę dobrej jakości gotowanego, to jest ok.
Jedynym powodem, dla którego odżywia się w 100% surową żywnością jest to, że nie ma żadnych pragnień by jeść gotowaną żywność, bo uwielbia surowe produkty.
Gdyby miał ochotę na gotowane, to jadłby od czasu do czasu i czułby się ok.

Po drugie – ludzie go ciągle pytają: jak się jemu udało prze te lata być w 100% na surówce?
Otóż pierwsze to jest
- dyscyplina
Aby odnieść sukces poza wiedzą i dyscypliną potrzeba jeszcze czegoś – entuzjazmu.
Entuzjazm wiele zmienia. Jeśli chce się czegoś dokonać, należy stale utrzymywać entuzjastyczny i pozytywny stosunek do tego.
Trzeba być uśmiechnięty i radosny czyli szczęśliwy. Śmiech to zdrowie. A ludzie myślą: albo bardzo szczęśliwy albo wariat.
Ludzie są tym co jedzą, a Paul Nison jak mówi wcina trawę.

W temacie odżywiania wiele osób jest namawianych do spożywania takich pokarmów, które tak naprawdę nie są zdrowe. Są oszukiwani. Z powodu tego oszustwa lekarze zarabiają ogromne pieniądze, szpitale są zatłoczone, a my jesteśmy chorzy.
Ale nadszedł czas zmian. Trzeba być entuzjastyczny, by to zadziałało.
Wielu ludzi, którzy zdecydowali się jeść zdrowo przez miesiąc czy rok, po tym okresie powróciło do starych tradycji.
Musimy być bardziej konsekwentni w swoim postępowaniu, bo o własne zdrowie musimy zadbać sami.

Zwykle człowiek zjada ponad 8.000 kalorii dziennie w tym 300 gram białka zwierzęcego i żadnych produktów roślinnych, bo wielu ludzi nienawidzi smaku owoców i warzyw, a zwłaszcza surowych.
Przeciętny dzień człowieka wygląda następująco: wstawanie o 5.00, ćwiczenia na siłowni o 6.00, praca od 7.00 do 15.00, a wieczorem oglądamy telewizję i przed pójściem spać zjadamy obfity posiłek.

Jeśli się jest młodym, praktycznie można zjeść byle co i czuć się dobrze.
Ale to co jesz w młodym wieku, da o sobie znać później, a to co jesz teraz dopadnie cię w przyszłych latach.
Należy pamiętać, aby żyć zdrowo musimy trzymać się z dala od używek ( alkohol czy kawa ) i nie uzależniać się od takich napojów gazowanych jak coca cola czy pepsi cola, które zawierają sporo kofeiny i wiele innych trucizn.
Apel ten kieruję szczególnie do dzieci i ludzi młodych.

Skąd wiemy, że mamy chorobę? Czym jest choroba?
Choroba to po prostu inne słowo na niewygodę z angielskiego.
W dzisiejszym świecie jest tylko jedna choroba mająca wiele etapów. Lekarze nadali tym etapom różne nazwy, ale jest tylko jedna choroba z wieloma etapami. Ostatni etap to na przykład rak, zawał serca, czy udar mózgu.
Ale nikt nie budzi się pewnego dnia z tymi chorobami, bez doświadczenia ich początkowych etapów.
Ludzie nie zauważają tych początkowych etapów, a ich stan pogarsza się powoli, systematycznie i nieustannie.
Można zapytać ludzi skąd wiedzą, że są chorzy?
I najgorsza odpowiedź jaką można uzyskać – bo tak się czuję.
Jeśli czekasz do momentu kiedy poczujesz, że jesteś chory, to prawdopodobnie znajdziesz się w najgorszym etapie nim zdasz sobie sprawę, że coś jest nie tak.
Dlaczego tak jest? Ponieważ ciało kiedy jest zatrute, nie wysyła ci prawdziwych sygnałów. Będzie wysyłać natomiast fałszywe sygnały. Dla przykładu kiedy Paul Nison był dzieckiem mógł zjeść 1 kilogram lodów i nie poczuł się chory. Dzisiaj po 1 łyżeczce poczułby się chory. Im czystsze twoje ciało , tym prawdziwsze sygnały nadchodzą, a ciało dokładniej reaguje na toksyny.
Kiedy natomiast jesteś zatoksynowany, to możesz zjeść dużo chłamu i ciało nie da ci sygnału pomimo, że w twoim organizmie dzieje się dużo złego.
Czekanie, aż poczujesz się chory nie jest najlepszym sposobem na upewnienie się, że jesteś rzeczywiście chory.
Należy pamiętać, że jest jedna choroba z wieloma etapami.
Należy więc wierzyć, że jeżeli dobrze przyjrzysz się początkowym etapom, to nie będziesz musiał martwić się o etapy końcowe.
Nawet wtedy kiedy zapadniesz na ten końcowy etap jak na przykład rak, musisz zrozumieć, że tak długo jak ciało ma energię by przemóc chorobę, to jeśli zaczniesz robić coś dobrego, a jest już tylko mała iskierka energii, to możesz pokonać jakąkolwiek chorobę.

Zadziwiające jest to, że nie ma medycznych badań ani lekarza, który powie nam, że nie ma się już żadnej energii.
Nie ważne jest co ktoś nam powiedział – nigdy nie powinno się przestawać próbować.
Tak naprawdę nikt nam nie powie, że nasze ciało nie ma już energii i czy wyzdrowiejesz. Warunek jest jeden, że zaczniesz robić odpowiednie rzeczy czyli zaczniesz się zdrowo odżywiać. Zobaczysz co z tego wyjdzie.

Kiedyś ktoś powiedział do Paula: Paul mój lekarz poinformował mnie, że zostało mi 3 miesiące życia, co mam robić?
Paul odpowiedział: lepiej poszukaj sobie innego lekarza. Lekarz ten ocenił, że zostało mu te 3 miesiące jedynie po tym, że reszta jego pacjentów przeżyła tylko 3 miesiące.
To niezbyt dobre wyniki. Ludzie chcą chodzić do lekarzy, którzy powiedzą im, że będą żyli 80 – 90 lat, a nie 3 miesiące.
Pamiętajmy, że nie ma sposobu, żeby to określić. Jeżeli jednak zajmiemy się początkowymi etapami, nie będziemy musieli się martwić etapem końcowym.

Z doświadczenia Paula Nisona po świecie wynika, że dwa początkowe etapy choroby są takie same na całym świecie. Są one powszechne i pojawiają się u coraz mniejszych dzieci.
Ale ludzie w to nie wierzą, ponieważ jest to tak powszechne czyli normalne.
Oznakami zaczynającej się choroby są: LENISTWO I ZAPARCIA.

Jeżeli powiedziano Państwu, że nie są to choroby, to zostaliście okłamani.
Jest wiele takich osób, którzy są tak leniwi, że są zadowoleni z tego, że mają zaparcia, ponieważ nie musza chodzić do toalety. Tak źle jest dziś na świecie.
Teraz już wiemy czym jest choroba i wiemy jak ją zidentyfikować.

Co jest przyczyną choroby?
Jest ich wiele. Jest aspekt emocjonalny i duchowy. Ale z punktu widzenia fizycznego są dwie przyczyny, które można znaleźć na całym świecie. Są to:

- PRZEDJADANIE SIĘ ORAZ
- NIEDOSYPIANIE
Tak naprawdę, to nie może być jednego bez drugiego, ponieważ kiedy się przejesz to skończysz w łóżku. Bo im więcej jesz tym więcej snu będziesz potrzebował.. A ludzie śpią coraz krócej, a nie dłużej.
No to co mamy spać cały dzień i nie chodzić do pracy. Nie, przede wszystkim musimy się dowiedzieć dlaczego potrzebujemy tyle snu. Odpowiedź jest prosta – bo się przejadamy.
Musimy zrozumieć, że sen to inna nazwa na uzdrawianie. I kiedy skracasz czas swego snu, to skracasz czas uzdrawiania.
Ludzie przejadając się tworzą w ciele wiele problemów niż dają czasu na ich uzdrowienie.
Przejadanie się i niedosypianie – oto dwie przyczyny tworzących się chorób.

Jeśli ktoś mówi, że dużo śpi, nie oznacza to, że śpi wystarczająco długo.

Nic nie zabiera ciału tak dużo energii jak trawienie. Jeśli w to nie wierzysz, to sobie przemyśl.
Niektórzy zjedzą jabłko i biegną w maratonie, inni natomiast po świątecznym obiedzie na Dzień Dziękczynienia idą spać.
I nie obwiniajmy tu indyka, nie ma w nim żadnych narkotyków. To przejadanie się nim powoduje, że jesteśmy senni.
Przejadanie się to wielki problem. Trzeba coś z tym zrobić. Trzeba się zastanowić dlaczego się przejadamy.
Jest wiele czynników, które mają na to wpływ, ale patrzą z punktu widzenia fizycznego, to jest jedna zasadnicza przyczyna.
Przejadamy się dlatego, ponieważ jemy pożywienie o bardzo niskiej jakości, w której brak jest składników odżywczych, a które potrzebuje nasze ciało.
Musimy mieć wiedzę, aby kupować żywność dobrej jakości.
Skrajnie mówiąc, możemy się nawet zagłodzić poprzez przejadanie się.

Czym jest ta żywność wysokiej jakości?
Wpływ ma na to pięć czynników, ale nie musisz jeść wszystkiego według tych punktów.
Jednak większa część twojej diety powinna składać się z takich produktów, jeśli chcesz doświadczać lepszego zdrowia.
Żywność musi być:
- SUROWA
- DOJRZAŁA
- ŚWIEŻA
- EKOLOGICZNA
- ŻYWA
Oto 5 cech żywności o wysokiej jakości.

Najważniejsza cechą jest ta, ż żywność powinna być surowa. Co jest takiego wspaniałego w surowej żywności?
Otóż bardzo ważne są dwa elementy:
- płyn oraz
- enzymy
Nasze ciało składa się głównie z płynów i enzymów i są one bardzo ważne w surowej żywności.
Jedzenie pożywienia pozbawionego płynów jest jak połykanie suchej gąbki. Gąbkę wydalimy, jeżeli w ogóle z nas wyjdzie. A skąd się wziął płyn by ją strawić? Oczywiście z naszego ciała – czyli jedzenie pozbawione płynów nas odwadnia.
Jeśli idzie o enzymy to mają one za zadanie oszczędzać energię tak, by nasze ciało mogło ją zużyć na inne ważne funkcje.
Możemy tutaj posłużyć się przykładem.
Wyobraźmy sobie, że drzwi do pokoju zamknięte są na klucz, a my chcemy coś bardzo z tego pokoju. Są dwa sposoby, aby tam wejść. Otworzyć kluczem drzwi, albo wyłamać drzwi Enzymy – to ten klucz, a w pokoju znajdują się składniki, których nasze ciało potrzebuje by przetrwać.
A my jemy żywność bez tych „kluczy” czyli bez enzymów, bo jemy ją ugotowaną czy upieczoną czyli bez żadnej wartości odżywczej, zniszczoną. Ciało staje się odwodnione.
Kiedy jesteśmy odwodnieni, ciało nasze musi zużyć więcej energii, by przeprowadzić jakikolwiek proces niż gdyby było odpowiednio nawodnione.

Pozostałe cechy: żywność dojrzała, świeża, ekologiczna i żywa są oczywiste.


Należy wymienić 3 sposoby spożywania jedzenia.
Musimy upewnić się, że jemy pożywienie, które daje nam najwięcej składników odżywczych przy jednoczesnym zużyciu jak najmniejszej ilości energii oraz utrzymując swe ciało w jak największej czystości.

1. Wartość odżywcza
Każde jedzenie ma jakąś wartość odżywczą – warzywa, owoce, mięso, chleb, a nawet
karton. Chodzi o to ile energii musimy zużyć, aby otrzymać jak najwięcej składników
odżywczych i to najwyższej jakości.
Można więc jeść mięso, chleb i inne produkty, ale przy ich konsumowaniu marnuje się
energię. Ponieważ nie musimy jeść tych produktów, to nie marnujemy energii – produkty te
są bardzo trudne do strawienia.

Kluczem jest spożywanie produktów łatwo trawiących się i łatwe uzyskanie tych
składników odżywczych – są one łatwo przyswajalne przez organizm. O jaką więc
żywność chodzi?
Wyobraźmy sobie, że mamy przed sobą sokowirówkę – wkładamy do niej marchew,
jabłko, trochę szpinaku i otrzymujemy sok. Wszystko to łatwo weszło do sokowirówki
i łatwo wyszedł sok.
A co się stanie gdy włożymy chleb lub skrzydełko kurczaka? Soku żadnego nie
nie wyciśniemy, możemy natomiast zniszczyć sokowirówkę.
Ale to nie tylko kwestia posiłku jest ważna, istotna też jest pora posiłku, to co jemy i jak
jemy. To wpływa na ilość energii, którą zaoszczędzimy lub zmarnujemy.
Nie jest tak istotne co jemy i jak dobre to jest. Jeśli jesz posiłek zaraz przed pójściem spać,
marnujesz ogromne ilości energii.
Jest to jedna z najgorszych rzeczy – jedzenie przed snem. Ciało wtedy ma spać i
odpoczywać, a nie trawić. Ludzie jednak robią to codziennie i pakują się w wielkie kłopoty.
A teraz inne przyczyny marnowania lub oszczędzania energii.
2. Łączenie pokarmów
Jeśli zjadamy odpowiednie jedzenie w prawidłowej kolejności i odpowiedniej kombinacji,
to trawi się ono w ciele łatwiej, nie tracąc dużo energii.
Na przykład jeśli jemy arbuza z melonem, to oba te owoce maja podobną ilość wody i
trawią się w podobnym czasie.
Jeżeli zjadamy arbuza z bananem, a są one wspaniałym pożywieniem każde z osobna,
razem spożywane sprawiają, że ciało musi pracować o wiele ciężej, bo maja one różny
czas trawienia.

Innym sposobem na oszczędzanie energii jest pobieranie enzymów trawiennych w raz z
pożywieniem i pomoc ciału w oszczędzaniu energii.
Jest wiele sposobów, żeby to zrobić. Przede wszystkim musimy uwzględnić:
- rodzaje pokarmów
- porę ich zjadania
- częstość jedzenia itd.
Posiłki zjadamy zbyt szybko. Powinniśmy sobie uświadomić, że w naszej ślinie znajdują
się enzymy, które pomagają strawić nasze jedzenie. Kiedy nasze pożywienie nasyci się
nimi w ustach, wtedy nasze żołądki pracują lżej.
Dr Luis już ponad 100 lat temu napisał książkę „Surowa żywność i zdrowie „ powiedział,
że jakiekolwiek pożywienie, które jest szybko połknięte i nieodpowiednio nawodnione,
będzie gniło w organizmie.
Innymi słowy zużyjemy o wiele więcej energii, której nie ma potrzeby zużywać.
To dlatego robienie soków jest tak pomocne, bo już wstępnie pokarm jest nasycony
płynami przez co nasze ciało pracuje mniej go je rozłożyć.

Jednak prawdziwym problemem jest to, że po prostu nie wystarczająco przeżuwamy to co
jemy.
I co jest jeszcze bardzo ważne, nie rozmawiajmy w czasie jedzenia tylko skupmy się na
przeżuwaniu naszego posiłku.
Nawet wtedy kiedy jemy szybko to musimy przeżuwać i wtedy nie będziemy mieli
problemów żołądkowych.
Pożywienie musi być odpowiednio zestawione i zawierać wystarczającą ilość wody.
Wtedy będziemy czuli się znacznie lepiej.
Musimy jeść pożywienie zawierające jak najwięcej składników żywieniowych czyli
warzywa, owoce, żywe kiełki, nasiona i jeść je w sposób, który pomoże nam zaoszczędzić
energię, a nie ją marnować.

3. Utrzymywanie ciała w jak największej czystości
To nic innego jak spożywanie warzyw, owoców, orzechów, nasion i kiełków.
Są one źródłem probiotyków ( pozytywnych bakterii ) i enzymów w naszym ciele.
Więc czy można jeść mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego i być zdrowym?
Oczywiście , że tak pod warunkiem, że będziemy przestrzegać tych wszystkich zasad,
o których była mowa wcześniej, a mianowicie: nie przejadać się, nie jeść późnym
wieczorem i wysypiać się.
Wtedy można jeść trochę gotowanego, trochę mięsa, trochę chleba – to jest wybór każdego
z nas. Ale podstawą naszej diety powinno być pożywienie, które utrzymuje ciało w
czystości czyli warzywa, owoce, nasiona, orzechy i kiełki.
Przy utrzymywaniu czystości ważne są dwa czynniki:
- po pierwsze to bakterie w ciele
Jeżeli mamy zdrowy system trawienny z dobrymi bakteriami czyli probiotykami, nasze
ciało będzie zdrowe.
Jeżeli natomiast jemy niezdrowo, mamy pasożyty i toksyny, nasze ciało nie będzie w
stanie walczyć - to oczywiste.
Jeżeli mamy toksyny i zbyt dużo złych bakterii, tworzy się środowisko dla grzybów
candida, infekcja pleśni, które rozrastają się i przejmują kontrolę i to jest główną
przyczyną do tworzenia się chorób wieńcowych, zawałów serca, udarów mózgu, raka.
Większość ludzi cierpi z tych powodów, bo nie kontroluje środowiska swego ciała.

- po drugie stan nasze krwi

Jeden z lekarzy zdobywca nagrody Nobla stwierdził, że rak może rozwijać się tylko w
niedotlenionym środowisku. A wszystkie choroby od grzybów candidy po raka mogą
istnieć tylko w środowisku nienatlenionym.
Co to oznacza?
Jeżeli w twojej krwi jest mniej tlenu, bo się przejadasz, to jedzenie gnije i fermentuje.
Człowiek będzie cierpiał na te choroby o wiele szybciej, niż gdyby miał dobrze natleniony
system.
Jak to osiągnąć?
Przede wszystkim musimy zwracać uwagę na żywność, którą jemy.
Jakie produkty fermentują, a jakie redukują to zjawisko?
Jest wiele produktów sprzyjających fermentacji, ale najbardziej fermentują cukry. Są one
najbardziej śmiercionośne i fermentują najszybciej niż jakiekolwiek substancje na ziemi.
Więc, kiedy mamy dietę, w której jest zbyt dużo cukru, będą kłopoty.
Nie chodzi tylko o cukry przetworzone. To nie tylko cukier, który znajdujemy w
skrobiach, które przemieniają się w ciele w cukry dość szybko.
Chodzi również o cukry, które znajdujemy dziś w ogromnych ilościach w skrzyżowanych
owocach. Dlatego w dzisiejszych czasach owoce są inne niż 100 lat temu.
Jabłko jest 50 razy słodsze niż 100 lat temu, czyli w owocach jest dziś za dużo cukru.
Należy więc zredukować ich ilość.

Najzdrowsze produkty dla naszego ciała to:
- kiełki
- zielone kiełki pszenicy czy słonecznika
- warzywa morskie ( inna nazwa na glony )
Najwyższej jakości żywność morska to glony, a nie ryby.
Najwyższej jakości żywność lądowa to dziko rosnące jadalne rośliny i skiełkowane
orzechy i nasiona, owoce i warzywa, zieleniny i strączkowe, podkiełkowane, surowe
nie gotowane.
Czy są dostępne?
Nie tylko są dostępne, ale to najtańszy sposób odżywiania, najprostszy i najszybszy.
Można zjeść na przykład ½ kg kiełków, co daje 2 do 3 kg innej żywności. Są one bardziej
odżywcze niż jakakolwiek inna kupiona żywność.
Musimy zrozumieć, że możemy i jesteśmy w stanie być zdrowi. Musimy utrzymywać krew
w czystości. To wszystko możemy osiągnąć.

Na zakończenie podaję FORMUŁĘ ZDROWIA - cztery kroki, aby to wszystko wdrożyć.

Krok pierwszy - należy usunąć przyczynę.
Jeżeli usuniemy przyczynę, to problem zacznie odchodzić.
Krok drugi - należy oczyścić się i odbudować zniszczenia jakich się już dokonało.
Kiedy się oczyścimy, to nasze ciało automatycznie się odbuduje.
Jest wiele sposobów, aby się oczyścić – płukanie jelit, lewatywy, masaże, oleje,
kuracje ziołowe itd.
Najlepszy sposób jest za darmo i każdy to lubi – to oczywiście sen.
Gdy człowiek śpi ciało i krew oczyszczają się – to najwspanialszy sposób.

Krok trzeci - należy stworzyć dietę, która działa najlepiej dla naszego indywidualnego ciała.
Musimy ustalić jakie warzywa i owoce są dla naszego ciała najkorzystniejsze.
Ciało nasze ma prawdziwego posłańca. Tym informatorem jest krew.
Trzeba monitorować naszą krew, wtedy możemy ustalić jakie jedzenie dla
naszego ciała jest najlepsze.
Oglądając jej skład chemiczny można dokładnie powiedzieć na jakim etapie
jest dana osoba i dokąd zmierza. Można podać na 10 lat z wyprzedzeniem, kto
zachoruje na raka, nawet wtedy kiedy czuje się dobrze.
Zrobione proste badania krwi lekarze nie potrafią zinterpretować. Jeżeli każdy
ma wysoki poziom czegoś, a ty średni, to powiedzą ci: oj to jest niedobór.
Nie mają wiedzy na ten temat. Trzeba wtedy pójść do kogoś innego, kto się na
tym zna.

Krok czwarty - nie zaniedbuj uczuciowego i duchowego aspektu zdrowia, które wpływają
na jego aspekt fizyczny.


FORMUŁA ZDROWIA

SIŁA - PRZESZKODA == WITALNOŚĆ

To znaczy ZDROWIE - CHOROBA = DOBROSTAN

Jak przygotowujmy potrawy?

Przygotowanie potraw jest banalnie proste. Problem polega na tym, że ludzie uważają te dietę za skomplikowaną.
Jak się tworzy te przepisy?
Każdy może zostać szefem kuchni wegetariańskiej, to bardzo proste, nie musimy być mistrzem w kuchni. Jeśli potrafimy zrobić kanapkę z tuńczykiem, to z pewnością przygotujemy każdy wegetariański przepis. To nic innego jak tylko zmieszanie składników ze sobą. Nie trzeba zrobić nic ponadto, żadnego gotowania. To najłatwiejsza i najszybsza metoda na głód. A jak masz gotowy przepis – to praktycznie już robota zrobiona.
Czytasz przepis, wkładasz jedzenie do robota kuchennego i to wszystko. Proste, prawda?
Powodem tej iluzji o skomplikowanym wegetarianizmie jest to, że ludzie sięgają od razu po bardzo złożone przepisy, które są oczywiście wspaniałe na specjalne okazje, jak wakacje, spotkania rodzinne czy wśród przyjaciół, ponieważ są pracochłonne.
Na co dzień powinniśmy robić coś co będzie naszym źródłem napędu, a więc proste i łatwe przepisy.
Zmiksowane sałatki w blenderze są doskonałe i dostarczają wiele wartości odżywczych. Jest to najlepszy sposób na ich pozyskanie.
Kluczem do zdrowia jest energia, a kluczem do oszczędzania tej energii jest takie odżywianie się, by wybrać produkty bogate w energię i wartości odżywcze, zużywając przy tym jak najmniej własnej energii.
Świeżo wyciśnięte soki i zmiksowane jedzenie są najlepsze.

Pierwszy przepis – zmiksowana sałatka
Nie ma w niej żadnych owoców, choć można je dodać, to kwestia gustu. Można ją nazwać zupą energetyzującą lub zmiksowanym szejkiem.
Sklad sałatki:
- połowa ogórka ze skórką
- 1 łodyga selera
- 1 pomidor
- garstkę zieleniny albo nieco więcej – im ciemniejsze zielonki tym bardziej gorzka zupa
- 1 lub 2 ząbki czosnku
- szczypta soli morskiej do smaku
- awokado
- jako dodatek może być zielony szpinak lub koperek
- można dodać sok z cytryny lub soku pomarańczowego ( oba świeżo wyciśnięte )
- można dodać co serce dyktuje, na przykład jadalne kwiatki ( jedzenie dzikich leśnych roślin
jest bardzo ważne )
Wszystko to miksujemy, smakuje wyśmienicie, zawiera ogromne ilości chlorofilu.

Inny przepis
Skład sałatki:
- ¼ główki pokrojonej kruchej sałaty
- 1 do 2 łodygi pokrojonego selera
- ½ pokrojonego w drobną kostkę ziemniaka surowego w łupinie
- 1 starta marchew
- ½ dużej, drobno posiekane cebuli
- łyżka posiekanej zielonej papryki
- 1 do 2 dojrzałe, pokrojone w plasterki pomidory
- 1 pokrojone jabłko
- ½ obranego i pokrojonego awokado
- szczypta soli morskiej do smaku
- jako dodatek sok z cytryny świeżo wyciśnięty
Wszystko miksujemy, smak wyśmienity.

Wodorosty, inaczej morskie chwasty, są jednym z najważniejszych składników nasze diety. Są tak niesamowicie zdrowe, zawierają mikro i makroelementy jak i ogromne ilości chlorofilu – tak niezbędne dla naszego organizmu.
Wodorosty mają wyjątkowy smak i organizm musi się do nich przyzwyczaić.

Są to tylko przykłady wyśmienitych sałatek. Jest taka szeroka gama warzyw i owoców, że możemy z nich przyrządzać najwspanialsze sałatki.

Pomimo, iż surowe jedzenie jest łatwe w przygotowaniu i pomimo tego, że jest coraz więcej wegetariańskich restauracji na świecie i coraz więcej ludzi stosujących tę dietę – to ciągle tych lokali jest ich za mało.
Wegetariańskie przepisy są świetne dla zdrowia i życia.
Niestety książki wegetariańskie nie są na liście bestsellerów New York Timesa.
Dlaczego?
Wiemy co jest dla nas najlepsze, ale nie robimy nic w tym kierunku.
To co się dzieje dzisiaj na całym świecie, jeśli idzie o żywność, jest czystym szaleństwem, lecz ludzie to stosują.
Dzisiaj książki wegetariańskie nie sprzedają się najlepiej. Jedna z najlepiej sprzedających się książek kucharskich na rynku to „Kucharskie twinky”. Kiedy zajrzymy do środka, to nie ma tam wegetariańskich przepisów – wtedy zrozumiemy dlaczego ludzie chorują, ale są tam
wyśmienite przepisy, na przykład twinky sushi czy twinkowe naleśniki.

Wiemy, że marchewka jest zdrowsza od ciasta marchewkowego. Również wiemy, że jabłko jest zdrowsze niż jabłecznik, ale ciągle wybieramy ciasto marchewkowe lub jabłecznik.
Wiemy także, że świeża organiczna sałatka jest zdrowsza od smażonych twinków, a ludzie ciągle wybierają to drugie.
Wielu ludzi lubi czekoladę i wybiera czekoladowe twinky, na przykład twinky dorrito czy twinkowy ślubny tort.
Te przepisy nie są zdrowe, ale są POPULARNE, zresztą jak wszystko w dzisiejszych czasach. Gwoździem tego „wspaniałego jedzenia” jest twinky lazania.
To właśnie dzieje się dziś na świecie. Wynika z tego, że ludzie nie są zainteresowani zdrowiem.
Ludzie interesują się tym co jest POPULARNE, a popularne jest wszechobecne.
Musi upłynąć wiele lat, aby ludzie zaczęli dbać o swoje zdrowie.

Są pewne produkty, które musimy wyeliminować z naszej diety, jeśli chcemy być zdrowi.
Musimy wyeliminować produkty, które wywołują problem. Czynniki stresogenne powinny być wyeliminowane. To co jest popularne, nie zawsze jest właściwe.
Przede wszystkim powinniśmy wyeliminować telewizję. Jest ona bardzo uzależniająca.
Nie dotyczy to DVD i kaset video – z nich można korzystać i można je oglądać kiedy ma się ochotę i na co się ma ochotę.
Jeśli wyeliminujemy telewizor z naszego życia, to nasze życie się na pewno zmieni.

Nie można dać gwarancji, że surowa dieta wyleczy nas ze wszystkich chorób, ale można zagwarantować, że nasze zdrowie znacznie się polepszy.

Zachęcam Państwa do stosowania w swojej kuchni surowej żywności. Dietę tę należy wdrażać powoli. Krok po kroku trzeba ograniczać jedzenie gotowane i smażone, a szczególnie to odgrzewane codziennie przygotowane na kilka dni. Jedzenie musi być świeże, codziennie przygotowywane. Przekonacie się Państwo, że wyniki przyjdą same, nie spodziewacie się, że tak szybko. Surowa żywność jest znakomita, zjadam ją już od kilku lat, mam w sobie dużo energii, samopoczucie znakomite, nie choruję – tak trzymać.
Życzę Państwu zdrowia i długich lat życia.

Bydgoszcz, 5 października 2010r.


Opracował: Kazimierz Szafranek

Fundacja „ZDROWIE I ZYCIE”

 Dodane przez kazimierzszafranek dnia październik 04 2010 23:06:13 ˇ 1 Komentarzy ˇ 2880 Czytań Drukuj
Komentarze
Artus dnia sierpień 06 2019 22:54:47
Surowe pożywienie jest generalnie zdrowe, ale oczywiście surowe mięso odpada. Pasożyty i bakterie są na prawdę groźne.
Kredyt we frankach kancelaria
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Kazimierz Szafranek
15/09/2014 13:34
!!! Nowa Strona Fundacji Zdrowie i Życie !!! Szanowni Państwo, informujemy iż strona Fundacji Zdrowie i Życie dostępna jest pod adresem: www.zdrowieizycie.eu

kazimierzszafranek
07/11/2013 12:46
Witam serdecznie! Dziękuję za korzystanie z Państwa strony. Proszę mi podpowiedzieć, krok po kroku, jak mam wejść na stronę fundacji, aby coś dodać, coś zmienić. Pozdrawiam Kazimierz Szafranek

Potus
14/05/2013 22:21
Czy forum tu działa ??

lubiefutbol123
02/04/2013 13:20
Dobra [b][url=http://bramy.nete
asy.pl]Brama garażowa[/url][/b] nie jest złasmiley


toltek
20/05/2012 08:17
Witam Pana Jestem stałym słuchaczem audycji Radia bez cenzury. Mam w rodzinie poważny problem dotyczący jaskry. Jeśli znane są panu jakieś metody powstrzymujące chorobę, to bardzo pana proszę o lin

kazimierzszafranek
09/02/2012 18:26
agatagajewska1 Proszę sprecyzować poradę

Pekok
16/12/2011 20:07
powodzenia!

Danuta
19/04/2011 06:55
Bardzo pożądana strona. Czekam niecierpliwie na więcej informacji smiley Pozdrawiam ciepło


Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie